Jakie będą dalsze losy fundacji Łukasza Litewki? Bliscy podjęli ważną decyzję!

84035bf7692ece8b6c21a231851d5711

Śmierć Łukasza Litewki nadal elektryzuje opinię publiczną. Po tragicznym wypadku, do którego doszło, gdy poseł Lewicy jechał na rowerze, jego współpracownicy opublikowali poruszające oświadczenie. Zapowiadają w nim, że mimo tragedii będą kontynuować jego działalność i idee. Szczegóły poniżej.

Poruszające słowa po śmierci Łukasza Litewki. „Co dalej?”

Śmierć posła Łukasza Litewki wciąż wywołuje ogromne emocje. W mediach społecznościowych pojawiło się poruszające oświadczenie jego współpracowników i przyjaciół, skierowane do społeczności #teamLitewka.

Tak wygląda grób Łukasza Litewki po pogrzebie. Ocean zniczy i kwiatów. "Ślij mi czasem uśmiech z nieba"

Przypomnijmy, że do tragedii doszło 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. Litewka jechał na rowerze, gdy kierowca jadącego z przeciwka auta zasłabł, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w niego z dużą siłą. Poseł zginął na miejscu.

Sprawa nadal jest w toku. 57-letni kierowca opuścił areszt po wpłaceniu 40 tys. zł kaucji, jednak prokuratura nie zgadza się z tą decyzją i złożyła zażalenie.

„Ostatni czas był dla wszystkich bardzo trudny”

Zaskakujący zwrot w sprawie wypadku posła. Policja przyznała ochronę dla podejrzanego

W opublikowanym w mediach społecznościowych liście współpracownicy Litewki nie kryją bólu po jego śmierci.

– Drogie Krokodylki, ostatni czas był dla wszystkich bardzo trudny. Wielu zadawało pytanie – co dalej? My także. Pogrążeni w żałobie, szoku i poczuciu niesprawiedliwości, czuliśmy bezradność, nie znajdując jednoznacznej odpowiedzi – czytamy w oświadczeniu w mediach społecznościowych.

Autorzy podkreślają, że przez lata wspólnie budowali coś znacznie więcej niż tylko inicjatywy społeczne.

– Towarzyszyliśmy mu od kilkunastu lat – od czasu malowania pierwszej ławki i wnoszenia pierwszej lodówki, by finalnie wspólnymi siłami doprowadzić do założenia Fundacji, której powstanie było Jego wielkim marzeniem. Zaszczytem było rozwijać ją razem z Nim – napisano.

Fundacja i społeczność będą działać dalej

Zaskakujący zwrot w sprawie wypadku posła. Policja przyznała ochronę dla podejrzanego

W oświadczeniu wyraźnie zaznaczono, że działalność Litewki nie zakończy się wraz z jego śmiercią.

– Określenie dalszych losów Fundacji nie byłoby możliwe, bez rozmowy z najbliższymi Łukasza – Rodzicami oraz Bratem. Dziś mieliśmy okazję porozmawiać i jesteśmy zgodni, że najlepszą możliwą formą uczczenia Jego pamięci, jest dalsze, wspólne realizowanie tego, co sobie wymarzył – podkreślono.

Współpracownicy przyznają jednak, że przed nimi trudne zadanie.

– Zdajemy sobie sprawę, że przed nami niełatwe zadanie, Łukasz był naszym wspólnym mianownikiem, swoją niepowtarzalnością do łączenia ludzi zaprosił nas wszystkich na swój statek trzymając kompas- dlatego wierzymy, że razem z Wami na pokładzie cel nigdy nie zniknie z horyzontu – czytamy.

„Dobro, którym nas zaraził, wciąż w nas jest”

Zaskakujący zwrot w sprawie wypadku posła. Policja przyznała ochronę dla podejrzanego

Na zakończenie autorzy listu podkreślają, że chcą kontynuować wartości, które Litewka przekazywał innym.

– Dobro, którym nas zaraził wciąż w nas jest, czujemy to w każdym uderzeniu serca. Podsycajmy ten ogień, przekazujmy go dalej i wszystkie ręce na pokład! Wierzymy, że w jakiś magiczny sposób Łukasz będzie czuwał nad nami, nad swoim jedynym i niepowtarzalnym #teamemLitewka – czytamy.