Internet oszalał, a licznik bił rekordy. Po spektakularnym finale zbiórki Łatwoganga, która przyniosła setki milionów złotych, głos zabrał sam Jerzy Owsiak. Jego reakcja zaskoczyła nawet największych fanów.

Zbiórka Łatwoganga przebiła oczekiwania! Owsiak reaguje
Dziewięć dni emocji, setki gości i jeden cel – pomoc tym najbardziej potrzebującym. Tak w skrócie można opisać akcję, którą zorganizował internetowy twórca Łatwogang. Finał odbył się w niedzielny wieczór i zakończył się wynikiem, który robi ogromne wrażenie. Ponad 250 milionów złotych – ta liczba mówi sama za siebie.

Szokujące słowa Owsiaka! Tak zareagował na 250 milionów Łatwoganga
To nie była zwykła zbiórka, ale prawdziwe widowisko. Podczas transmisji na żywo pojawiały się znane postacie ze świata show-biznesu, które na różne sposoby zachęcały widzów do wpłat. Były emocjonujące momenty, spontaniczne decyzje i akcje, które błyskawicznie rozchodziły się po sieci.

Do inicjatywy dołączyły także znane nazwiska i firmy, które wpłacały pokaźne sumy. Dzięki temu zasięg wydarzenia rósł z każdą godziną. W pewnym momencie w internecie zaczęto nawet porównywać Łatwoganga do największych organizatorów zbiórek w Polsce.
Tuż po zakończeniu wydarzenia pojawiła się reakcja Jerzego Owsiaka. Szef Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy opublikował nagranie, w którym odniósł się do całej akcji. Nie krył podziwu dla energii i zaangażowania, jakie towarzyszyły zbiórce.

Największe zaskoczenie przyniosły jednak jego kolejne słowa. Owsiak przyznał otwarcie, że nawet organizacja z wieloletnim doświadczeniem może czerpać inspirację z nowych form działania. Zwrócił uwagę, że młodsze pokolenie twórców pokazuje świeże podejście i inne sposoby docierania do ludzi.
Podkreślił również, jak ważne jest, aby taka energia nie zniknęła wraz z końcem transmisji. Według niego to dopiero początek i warto rozwijać podobne inicjatywy w przyszłości.


