Gdy 17-letnia Miriam W. z Częstochowy (woj. śląskie) nie wróciła ze szkoły do domu, w jej poszukiwania zaangażowano olbrzymie siły. Nastolatki szukano przez ponad dobę na terenie trzech powiatów. Na jednym z ostatnich nagrań widać było Miriam idącą szkolnym korytarzem. Niestety, finał poszukiwań jest tragiczny.
Wiadomość o zaginięciu Miriam W. postawiła na nogi wszystkie służby. 17-latka zniknęła w czwartek, 16 kwietnia, po południu. Alarm podniesiono, gdy nie wróciła ze szkoły do domu w Częstochowie.
Zaginiona 17-letnia Miriam W. z Częstochowy nie żyje
W poszukiwania od początku zaangażowane były ogromne siły. Miriam szukano na terenie trzech powiatów: częstochowskiego, kłobuckiego i lublinieckiego. W działaniach uczestniczyły setki osób — przedstawicieli służb, rodziny, znajomych oraz członków lokalnej społeczności. Wykorzystano specjalistyczny sprzęt, w tym także śmigłowiec.
W trakcie poszukiwań częstochowska policja opublikowała nagranie ze szkolnego monitoringu, z godziny 11, na którym widać nastolatkę wychodzącą ze szkoły.
Ciało nastolatki znaleziono w lesie
Miriam W. była poszukiwana przez niespełna dobę. W piątek, 17 kwietnia, Komenda Miejska Policji w Częstochowie poinformowała o zakończeniu działań. Jak przekazano, 17-latka została znaleziona martwa.
“Niestety dziewczyna nie żyje. Policjanci pod nadzorem prokuratury będą wyjaśniali szczegóły i okoliczności tego zdarzenia” — przekazano w lakonicznym komunikacie.
Jak wiadomo, ciało znaleziono w lesie na styku powiatów częstochowskiego i kłobuckiego. Policjanci nie udzielają na razie szczegółowych informacji dotyczących tragedii.