Zabójstwo Magdy wciąż bez kary. “Ktoś ją karmił, ktoś ją znał”

84035bf7692ece8b6c21a231851d5711

Nagie ciało nad zalewem wykopał pies. Zwłoki były w takim stanie, że nie rozpoznała ich nawet matka uprowadzonej 11-latki. Po blisko 20 latach policja ciągle szuka sprawców i odpowiedzi na pytanie dlaczego ktoś porwał, przetrzymywał i zamordował Magdę. – Karmili ją ulubioną potrawą, świadkowie widzieli ciemnego vana w okolicy, gdzieś ciągle mogą być kolczyki dziewczynki – dopatruje się szans na rozwiązanie tej sprawy były policjant Dariusz Nowak, który na kanale “Kryminalny Patrol” zdradza szczegóły sprawy, która wstrząsnęła Polską.

Miał być wyjazd nad morze

Magda ma 11 lat i tylko dwa dni dzielą ją od spełnienia marzeń: wyjazdu nad morze. Zanim to nastąpi 3 lipca 2007 r., jej ciocia Eliza zaprasza dziewczynkę na wyjazd do stadniny koni pod Kielcami. – Eliza ma wtedy zaledwie 15 lat. Jest bardziej koleżanką Magdy niż prawdziwą ciocią. Tak naprawdę traktowały się jak przyjaciółki – wyjaśnia Dariusz Nowak na kanale “Kryminalny Patrol”.

Pani Edyta, mama Magdy ma opory. Ostatecznie jednak wyznacza godzinę powrotu na 19.00 i zgadza się na wyjazd córki.