Wtedy rozegrał się dramat. Daria została zaczepiona przez nielegalnego imigranta z Palestyny, Kutaibę Atiana, który próbował ją pocałować. Dziewczyna próbowała uciec, ale mężczyzna szybko ją dogonił i udusił chustą, którą miała na szyi. Ciało zostało porzucone zaledwie 300 metrów od hotelu, a ojciec dziewczyny, widząc martwą córkę, stracił przytomność.
Śledztwo w tej sprawie ujawniło szczegóły, które rzucają światło na mechanizm zbrodni. Sprawca działał pod wpływem strachu przed ujawnieniem swojego nielegalnego pobytu w Izraelu, obawiając się, że Daria zgłosi jego zachowanie na policję. Funkcjonariusze musieli działać szybko, łącząc informacje od rodziny, monitoring miejski i dane z miejsca pielgrzymki. Dzięki współpracy lokalnych organów z rodziną, a także analizie tras przemieszczania się ofiary, udało się ustalić przebieg wydarzeń i miejsce ukrycia ciała.
Kutaiba Atian został zatrzymany miesiąc po zabójstwie, wydany przez swoją rodzinę władzom izraelskim. Odpowiedzialność karna obejmowała morderstwo, próbę gwałtu, utrudnienie śledztwa i nielegalny pobyt w kraju. Mężczyzna został skazany na dożywocie i obowiązek wypłaty rodzinie Darii odszkodowania w wysokości 250 tys. zł.
Okiem detektywa:
Ta sprawa to podręcznikowy przykład zbrodni impulsowej, w której strach sprawcy przeradza się w gwałtowną agresję. Widać, że Atian nie planował ataku – działał chaotycznie, spanikowany możliwością ujawnienia jego nielegalnego pobytu. To właśnie ten brak kontroli i wybór miejsca, zaledwie kilkaset metrów od hotelu pełnego turystów, stał się jego największym błędem.
Dla śledczych oznaczało to jedno: monitoring, świadkowie i szybka analiza trasy ofiary mogły dać konkretne tropy. Policja wykorzystała każdy szczegół – od ostatnich nagrań Darii, po zeznania jej ojca i uczestników pielgrzymki – żeby odtworzyć jej drogę niemal minuta po minucie. Ostateczny przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy własne otoczenie sprawcy nie wytrzymało presji i wydało go władzom.
To pokazuje, że nawet pozornie drobny element potrafi zbudować całą układankę, a w takich sprawach to właśnie detale, konsekwencja i natychmiastowa reakcja decydują o tym, jak szybko można doprowadzić do ustalenia prawdy.