📰 Półtora roku od zaginięcia Beaty Klimek. Śledztwo nadal trwa

84035bf7692ece8b6c21a231851d5711

Minęło półtora roku od zaginięcia Beaty Klimek (49 l.), która zniknęła bez śladu w październiku 2025 roku. Sprawa przez długi czas była szeroko komentowana w mediach, a niewielka miejscowość Poradz (woj. zachodniopomorskie) znalazła się w centrum zainteresowania opinii publicznej. Do dziś nie wiadomo, co dokładnie wydarzyło się tamtego dnia.

Pani Halina i jej córka Żaneta uważają, że zaginiona Beata żyje, ale nie chce wrócić do życia, z którym musiała się wcześniej zmagać.

Dzień zaginięcia

7 października 2025 roku rozpoczął się jak zwykły dzień. Beata Klimek, wówczas 47-letnia matka trojga przysposobionych dzieci, odprowadziła je na szkolny autobus. Zgodnie z codzienną rutyną powinna wrócić do domu, a następnie udać się do pracy w banku w Łobzie.

Tak się jednak nie stało. Samochód pozostał na posesji, a kobieta nie dotarła do pracy. Jej telefon przestał być aktywny. Rodzina szybko zgłosiła zaginięcie.

Według sąsiadek również Jan, mąż zaginionej kobiety, padł ofiarą hejtu.

Poszukiwania i działania służb

Po zgłoszeniu zaginięcia policja rozpoczęła szeroko zakrojone poszukiwania. Przeszukiwano okoliczne tereny, w tym lasy, pola oraz zabudowania. Pomimo intensywnych działań, nie odnaleziono żadnych śladów mogących jednoznacznie wskazać, co stało się z kobietą.

Śledczy analizowali różne wątki sprawy, w tym okoliczności rodzinne oraz sytuację życiową zaginionej.

To na tym przystanku w Poradzu Beata Klimek była widziana przez sąsiadów po raz ostatni.

Sytuacja rodzinna i dalsze postępowanie

W czasie zaginięcia małżeństwo Klimków znajdowało się w trakcie rozstania, choć nadal wspólnie wychowywali troje dzieci. Po zaginięciu matki dzieci trafiły pod opiekę rodziny.

W toku postępowania zatrzymano męża zaginionej, jednak przedstawione mu zarzuty dotyczyły innych spraw i nie były bezpośrednio związane z jej zaginięciem.

Śledczy kontynuują analizę materiału dowodowego, starając się odtworzyć przebieg wydarzeń.

Po jej zaginięciu policja wszczęła szeroko zakrojone poszukiwania, które jednak nie przyniosły efektu.

Mieszkańcy Poradza dziś

Obecnie, po półtora roku od zaginięcia, Poradz wrócił do spokojnego rytmu życia. Mieszkańcy rzadko wypowiadają się publicznie na temat tej sprawy.

Niektórzy przyznają, że intensywne zainteresowanie mediów miało wpływ na lokalną społeczność i wywołało wiele emocji.

Osoby, które znały Beatę Klimek, podkreślają, że była raczej osobą skrytą. Wspominają ją jako kobietę, która mierzyła się z wieloma obowiązkami związanymi z wychowaniem dzieci.

Po zaginięciu Beaty Klimek policja przekopała teren wokół domu, w którym kobieta mieszkała razem z mężem.

Sprawa nadal niewyjaśniona

Do dziś nie ustalono, co dokładnie wydarzyło się 7 października 2025 roku. Śledztwo w sprawie zaginięcia Beaty Klimek jest kontynuowane i – jak wynika z dostępnych informacji – zostało przedłużone do maja.

Beata Klimek wychowywała trójkę przysposobionych dzieci, którymi teraz zajmuje się jej rodzina.