Pożar mieszkania w Zabrzu. Strażacy dokonali straszliwego odkrycia

84035bf7692ece8b6c21a231851d5711

W Zabrzu na Śląsku doszło do tragicznego w skutkach pożaru. W jednym z mieszkań nieruchomości na ul. św. Wawrzyńca pojawił się ogień. Kiedy służbom udało się opanować żywioł, wewnątrz znaleziono zwęglone zwłoki. Zaplanowano już sekcję zwłok.

Strażacy walczyli z ogniem około cztery godziny.
Strażacy walczyli z ogniem około cztery godziny. Foto: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu

Straż pożarna zgłoszenie o pożarze otrzymała o godz. 16.47 w czwartek, 9 kwietnia. Na miejsce początkowo skierowano trzy zastępy. Kiedy strażacy przybyli pod wskazany adres, okazało się, że płomienie ogarnęły już większość budynku. Konieczne było wezwanie wsparcia.

Ogień opanował parterowy budynek w zabudowie szeregowej, w którym mieściło się jedno mieszkanie.

Zgłoszenie służby otrzymały o godz. 16.47.

Po kilku godzinach walki z żywiołem do wnętrza pogorzeliska weszli strażacy. To oni znaleźli zwęglone zwłoki (około 60-letniego mężczyzny). Była to jedyna ofiara pożaru. Pozostałe dziewięć osób mieszkających w pobliżu palącego się mieszkania zdołało samodzielnie się ewakuować jeszcze przed przybyciem służb.

Dogaszanie ognia trwało do godz. 20.20. Konieczna była m.in. rozbiórka poszycia dachu.

Z żywiołem walczyły łącznie cztery zastępy PSP.
Chwilę później sprawę przejęła miejska policja oraz Prokuratura Rejonowa w Zabrzu. Odpowiedzi na bezpośrednią przyczynę pożaru udzieli ekspertyza biegłego z zakresu pożarnictwa.
Zabezpieczono również zwęglone zwłoki w celu przeprowadzenia sekcji zwłok. Jej wyniki pozwolą prokuratorom wskazać powód śmierci mężczyzny i ewentualnie wykluczyć udział osób trzecich. Dokładna tożsamość ofiary pożaru nie została ustalona.
Konieczna była rozbiórka poszycia dachu.