Po latach od dramatycznych wydarzeń, które wstrząsnęły opinią publiczną, sprawa dwóch zabójstw seniorek w Poznaniu znalazła swój ostateczny finał. Dzięki pracy śledczych z tzw. Archiwum X udało się ponownie przeanalizować dowody i doprowadzić do wydania prawomocnego wyroku.

Dwa zdarzenia, które przez lata pozostawały niewyjaśnione
Pierwsze z analizowanych zdarzeń miało miejsce w czerwcu 2012 roku. Według ustaleń śledczych, 56-letnia obecnie Małgorzata R. odwiedziła starszą kobietę z okazji jej urodzin. Spotkanie, które miało mieć spokojny przebieg, zakończyło się tragicznie.
W wyniku zdarzenia seniorka zmarła, a z jej mieszkania zniknęły pieniądze oraz biżuteria. Początkowo sprawa nie została jednoznacznie wyjaśniona, mimo zabezpieczenia licznych śladów.
Drugi przypadek miał miejsce w marcu 2013 roku. W jednej z posesji w Poznaniu odnaleziono ciało 82-letniej kobiety, będącej krewną oskarżonej. Również w tym przypadku okoliczności zdarzenia budziły wiele wątpliwości, a sprawa przez długi czas pozostawała nierozstrzygnięta.

Powrót do spraw dzięki Archiwum X
Oba postępowania zostały po latach wznowione przez funkcjonariuszy specjalizujących się w sprawach niewyjaśnionych. Policjanci z Archiwum X przeanalizowali na nowo zgromadzony materiał dowodowy, w tym wcześniejsze zeznania świadków oraz wyniki badań.
Dzięki ponownej analizie udało się powiązać oba zdarzenia oraz ustalić osobę podejrzaną o ich dokonanie.
W efekcie kobieta usłyszała zarzuty dotyczące dwóch zabójstw oraz kradzieży.

Proces przed sądem pierwszej instancji
Proces przed Sądem Okręgowym w Poznaniu rozpoczął się w październiku 2025 roku. Postępowanie przebiegało sprawnie i zakończyło się wydaniem wyroku.
Sąd uznał oskarżoną za winną zarzucanych czynów i wymierzył jej kary jednostkowe oraz karę łączną 30 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie sąd pierwszej instancji nie przyjął kwalifikacji szczególnego okrucieństwa.
Od tego wyroku odwołały się wszystkie strony postępowania – zarówno prokuratura, jak i obrona oraz pełnomocnik reprezentujący pokrzywdzonych.

Decyzja Sądu Apelacyjnego
Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, który ponownie przeanalizował materiał dowodowy oraz argumenty stron.
W dniu 2 kwietnia zapadło ostateczne rozstrzygnięcie. Sąd zmienił wcześniejszy wyrok, uznając, że jedno ze zdarzeń zostało popełnione ze szczególnym okrucieństwem.
W związku z tym orzeczono wobec oskarżonej karę dożywotniego pozbawienia wolności. Zmieniono także karę łączną, również na dożywocie.
Dodatkowo sąd zasądził zadośćuczynienie dla rodziny jednej z ofiar.
Uzasadnienie wyroku
W uzasadnieniu sędzia podkreśliła, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozostawia wątpliwości co do winy oskarżonej.
Zwrócono uwagę na charakter zdarzeń oraz ich przebieg, wskazując na wysoki stopień społecznej szkodliwości czynów.
Sąd podkreślił również, że działania oskarżonej świadczyły o braku poszanowania dla życia ludzkiego, a motywy jej postępowania nie mogą stanowić żadnego usprawiedliwienia.
W ocenie sądu, jedyną adekwatną karą w tej sytuacji było dożywotnie pozbawienie wolności.

Lata życia w ukryciu prawdy
Jednym z najbardziej poruszających aspektów sprawy było to, że kobieta przez wiele lat funkcjonowała w społeczeństwie bez wzbudzania podejrzeń.
Według ustaleń, prowadziła normalne życie zawodowe i rodzinne, nie ujawniając swojego związku ze zdarzeniami sprzed lat.
Ten fakt dodatkowo wpłynął na odbiór sprawy i wywołał szeroką dyskusję w opinii publicznej.
Znaczenie sprawy
Historia ta pokazuje, jak istotna jest praca zespołów zajmujących się niewyjaśnionymi sprawami oraz jak ważne jest ponowne analizowanie materiałów dowodowych.
Podkreśla również, że nawet po wielu latach możliwe jest ustalenie prawdy i pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności.
Sprawa zakończona prawomocnie
Wyrok Sądu Apelacyjnego jest prawomocny, co oznacza zakończenie wieloletniego postępowania.
Dla rodzin ofiar stanowi to formalne zamknięcie sprawy, choć wydarzenia sprzed lat pozostają trudnym doświadczeniem.


