Wielkanocna tragedia w Bojmiu. Śledczy ustalili przyczynę pożaru

84035bf7692ece8b6c21a231851d5711

Tragiczne wydarzenia, do których doszło w czasie Świąt Wielkanocnych w Bojmiu pod Siedlcami, na długo zapadły w pamięci mieszkańców regionu. Po latach śledczy przedstawili ustalenia dotyczące przyczyny pożaru.

Pożar w nocy i dramatyczna akcja ratunkowa

Do pożaru doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek wielkanocny w 2021 roku, krótko po północy. Ogień pojawił się w budynku, w którym na parterze znajdował się ośrodek zdrowia, a wyżej mieszkania.

Z ustaleń wynika, że źródło ognia znajdowało się na dachu. Płomienie bardzo szybko rozprzestrzeniły się na poddaszu, co znacząco utrudniło ewakuację mieszkańców.

W jednym z mieszkań przebywała czteroosobowa rodzina.

Służby na miejscu i walka o życie

Po zauważeniu ognia sąsiedzi natychmiast wezwali służby ratunkowe. Na miejsce skierowano liczne jednostki straży pożarnej – łącznie kilkanaście zastępów i kilkudziesięciu strażaków.

Ratownicy podjęli działania, aby ewakuować mieszkańców i udzielić im pomocy. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali.

Mimo wysiłków służb, skutki zdarzenia okazały się tragiczne dla części rodziny.

Wsparcie dla poszkodowanych

Pozostali mieszkańcy budynku nie odnieśli obrażeń, jednak część lokali została uszkodzona podczas akcji gaśniczej. Osobom, które nie mogły wrócić do swoich mieszkań, zapewniono lokale zastępcze.

Wydarzenie wywołało duże poruszenie wśród lokalnej społeczności, która okazała wsparcie rodzinie i bliskim.

Reakcja mieszkańców

Sąsiedzi wspominają rodzinę jako osoby spokojne i życzliwe. Wiele osób nie kryło emocji po tym, co się wydarzyło.

To wydarzenie na długo pozostawiło ślad w pamięci mieszkańców miejscowości.Pożegnanie ofiar

Po kilku dniach odbyły się uroczystości pogrzebowe, w których uczestniczyła rodzina oraz mieszkańcy okolicznych miejscowości.

Ze względu na obowiązujące wówczas ograniczenia sanitarne część osób uczestniczyła w ceremonii poza świątynią.

Śledztwo i ustalenia prokuratury

Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Siedlcach. W toku postępowania powołano biegłych z zakresu pożarnictwa oraz innych dziedzin.

Śledczy wykluczyli udział osób trzecich.

Jak ustalono, przyczyną pożaru było zwarcie w urządzeniu znajdującym się na dachu budynku — tzw. przekaźniku Internetu.

Pamięć o tragedii

Dziś na cmentarzu w Oleksinie znajduje się pomnik upamiętniający ofiary tamtych wydarzeń.

Dla wielu mieszkańców to miejsce pozostaje symbolem pamięci oraz refleksji nad kruchością życia.

Podsumowanie

Tragedia w Bojmiu pokazuje, jak nieprzewidywalne mogą być zdarzenia losowe i jak ważne jest bezpieczeństwo instalacji technicznych.

Śledczy zamknęli jeden z najważniejszych wątków sprawy, jednak pamięć o tym wydarzeniu wciąż pozostaje żywa wśród lokalnej społeczności.