Odbieracze, werbownicy, telefoniści. Gangsterzy żerujący na seniorach skazani

84035bf7692ece8b6c21a231851d5711

Sąd Okręgowy w Olsztynie 26 marca wydał wyrok wobec 11 osób oskarżonych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która okradała osoby starsze, wykorzystując metodę “na policjanta”. Oskarżeni podszywali się pod funkcjonariuszy, przekonując seniorów, że biorą udział w akcji mającej na celu schwytanie przestępców.

W ten sposób członkowie gangu nakłaniali swoje ofiary do przekazania pieniędzy lub wartościowych przedmiotów, tłumacząc, że pomoże to policji w prowadzonej akcji.

W trakcie postępowania śledczego udało się szczegółowo odtworzyć strukturę grupy. Najniżej w hierarchii znajdowali się tzw. “odbieracze”, wyżej plasowali się “werbownicy”, odpowiedzialni za organizowanie telefonów i kart SIM. Nad nimi stał “logistyk”, który miał kontakt z osobami na szczycie struktury — “telefonistami”, czyli tymi, którzy dzwonili do pokrzywdzonych. Połączenia najczęściej wykonywano z Wielkiej Brytanii.

Najwyższy wyrok dla “logistyka”. Tę funkcję pełniła kobieta

Sąd wymierzył oskarżonym kary od 2 lat i 10 miesięcy do nawet 11 lat pozbawienia wolności. Dodatkowo nałożono grzywny oraz obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej pokrzywdzonym.

Według ustaleń śledczych rolę “logistyka” w tej grupie pełniła Paulina K. Została ona oskarżona nie tylko o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, ale także o dokonanie 41 oszustw i usiłowanie kolejnych trzech. Kobieta odmówiła współpracy z organami ścigania i to ona usłyszała najwyższy wyrok — 11 lat pozbawienia wolności. Wyrok nie jest prawomocny.

Zobacz także

— Przyznaję się do winy, chciałabym przeprosić i zobowiązuję się zwrócić wszystkie pieniądze, oczywiście w ratach — mówiła przed sądem Paulina K. — Nie współpracowałam z prokuraturą, ponieważ nie wszyscy zostali zatrzymani, a ci ludzie wiedzą, gdzie mieszkam. Zostawiłam na wolności dwójkę dzieci, dlatego nie mogłam współpracować — zeznawała podczas rozprawy.

/3

Hrywniak Bogdan / newspix.pl

Paulina K. – jedna ze skazanych.

/3

Hrywniak Bogdan / newspix.pl

Sędzia Adam Barczak.

/3

Hrywniak Bogdan / newspix.pl

Kobieta twierdzi, że nie współpracowała z prokuraturą, bo boi się zemsty osób, które zostały na wolności.