Prokuratura w Jeleniej Górze wszczęła śledztwo dotyczące ujawnienia danych 12-latki, która według śledczych zadała śmiertelne ciosy 11-letniej koleżance ze szkoły. Policja zabezpiecza materiały z mediów społecznościowych, co może skutkować karą więzienia. Zaapelowano o niepublikowanie informacji o nieletnich.

Prokuratura w Jeleniej Górze zajmuje się nową sprawą związaną z ujawnieniem danych osobowych i wizerunku 12-latki, która według śledczych śmiertelnie zaatakowała noże, 11-letnią Danusię. Jak podaje rzecznik Prokuratury Okręgowej, Ewa Węglarowicz-Makowska, przyjęto wszelkie możliwe kroki, aby zabezpieczyć zarówno wpisy, jak i ustalić miejsce logowania osób, które rozpowszechniały te informacje w mediach społecznościowych.
– Zastępca Prokuratura Okręgowego w Jeleniej Górze przesłał do Komendy Miejskiej Policji link oraz te wykonane screeny, celem zabezpieczenia wpisów. Ustalenia osoby, która ich dokonuje, a także celem wykonania innych czynności w kierunku zaistnienia przestępstwa z art. 190a par. 1 Kodeksu Karnego, czyli tzw. stalkingu – powiedziała Węglarowicz-Makowska, cytowana przez Radio Wrocław.

Jakie są konsekwencje prawne?
Za naruszenie prywatności osoby nieletniej, takie jak ujawnienie danych osobowych, grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Prokuratura apeluje do użytkowników mediów społecznościowych o powstrzymanie się od zamieszczania jakichkolwiek informacji dotyczących niepełnoletnich uczestników postępowań. Istotne jest, aby zrozumieć, że każda taka akcja może zakończyć się poważnymi konsekwencjami prawnymi.
Kwestia ujawniania danych osobowych nieletnich w sieci staje się coraz bardziej palącym problemem. Prokuratura podkreśla, że ujawnienie danych takich jak imię, nazwisko czy wizerunek może mieć długotrwałe i negatywne konsekwencje dla młodych osób oraz ich rodzin.





Źródło: Radio Wrocław